wtorek, 11 maja 2010

Pulpeciki się spalą



Pulpeciki w sosiku pomidorowym to ulubione danie mojego małża. Mikołaj postanowił dać mamie dziś nieco więcej wytchnienia, toteż postanowiłam popełnić to danie dla żywiciela naszej rodziny i co? Kochanie moje co wtorek grywa w piłkę i jest w domku o 20. Obecnie jest 19:59, obiadek gotowy do wystawienia a większy z moich mężczyzn nie odbiera telefonu i ani widu ani słychu. Mam nadzieję, że powstrzymam się od zrobienia ze swojej osoby wdowy. RRRR!!!!!! Zamiast wykorzystać godzinę spokoju dla siebie i zrobić danie z torebki sterczałam jak ten ciołek nad garami..... Mam nadzieję, że na linię tramwajową, którą miał wracać spadł meteoryt, porwali go kosmici, albo trafił 6 w lotto i chce mi zrobić niespodziankę - innych wytłumaczeń nie przyjmuję do wiadomości!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz